|
Chyba każdy wie, że lotnisko to nie tylko samoloty i ludzie pracujący na nim. To szereg urządzeń ale przede wszystkim pojazdów, wózków, podnośników, dostawianych drabinek, czy schodków
itd. Sam Flight Simulator nie ma za zadania oddawać tej pełnej obsługi naziemnej (chociaż w FSX jest o wiele lepiej niż w FS9, mamy również pasek ustawień natężenia ruch obsługi lotniska). Mamy jednak parę dodatków na rynku, które mogą urealnić nam zabawę w FS’a już po wylądowaniu. Niewątpliwie jednym z najszerszych w kwestii oddania obsługi lotniskowej jest dodatek od Aerosoftu AES w tym jest darmowe demo programu na stronie
Aerosoftu), ciekawie też wygląda program, który nie tak dawno pojawił się na rynku FS Video
Marshaller czy FS Traffic X z elementami
obsługi lotniskowej. Dodatki tego typu mocno uatrakcyjniają obsługę samolotu, a do tego, warto dodać, że jeszcze po wylądowaniu i podkołowaniu na stojankę jeszcze zajmujemy się
naszą maszyną w postaci symulowania zdarzeń po, albo przed lotem.
Czasem
spottujac niektóre lotniska można się
natknąć na pojazdy typu Follow Me
przed większymi samolotami.
Takimi
też dodatkami zajmuje się firma DBS. Są
to produkty, które wspierają działanie Flight Simulatora,
bądź innych dodatków, ale tak naprawdę stanowią jedynie programy uzupełniające
- małe, ale za to bardzo przydatne. Z produktów firmy DBS, które możemy wymienić to:
Follow
Me w polskim wydaniu :) z lat ubiegłych
Program FollowMe Service ma za zadanie oddać nam procedurę kołowania w wyznaczone miejsce przy użyciu lotniskowego auta typu Pilot, znanego bardziej pod nazwą Follow Me (głownie za sprawą napisu na świetlnym kogucie na dachu samochodu). Auta tego
typu używane są głównie na dużych lotniskach, gdzie mamy
do czynienia z dużą ilością dróg kołowania, miejsc postoju, czy tez pasów startu i lądowania. Można się w tym pogubić, zwłaszcza jeśli lotniska nie znamy a dysponujemy jedynie
diagramami, które musimy przeczytać i się z nimi zapoznać przed lotem. Z pomocą może nam ew. przyjść opcja w FSX „pokazywania
ścieżki taxi”, dzięki której strzałkami na ziemi będziemy mieli wyrysowany kierunek jak i tor kołowania
na taxiway. Oczywiście wygląda to mega nierealistycznie i tak naprawę simmerzy tego nie
używają, chyba, że ktoś początkuje w tym temacie.
I
kolejny akcent rodem z Polski :)
Co prawda może przyjść nam tutaj z pomocą program też od DBS pod tytułem Airport GPS (pokazuje
właśnie wszystkie drogi na dodatkowym panelu w stylu GPS’a
wraz z oznakowaniem) jednak czy nie lepiej zdać się na obsługę lotniska, która zna na wylot swój
przecież „dom”? Pewnie że tak! W końcu to tylko sim, zatem nie przyjdzie nam zapłacić horrendalnych pieniędzy za taką usługę jak w realu ; )! Dzięki zatem programowi FollowMe Service możemy śmiało lądować na nieznanym nam lotnisku i zdać się później na obsługę naziemną.
Menu
wyboru typu pojazdu, który będzie nas
prowadził (opcje się zapisuje). Jak
widać mamy różne kwiatki :) a to za
sprawą używania defaultowych pojazdów
z FSX
Produkt można zakupić poprzez sklep na stronie DBS (chyba najtaniej) ew. Simmarket. Jest to
w sumie mały pliczek w wersji 1.0, do tego należy ściągnąć jeszcze łatkę oznaczona 1.1 (ta wersja podlega opisowi tutaj). Produkt jest aktywowany online ale za
pomocą emaila. Najpierw generujemy sobie kod
opisujący nasz PC na którym działa nam FS, wysyłamy go pod specjalny adres w celu aktywacji. Dostajemy (niestety nie od razu, chyba robi ktoś to ręcznie ;) maila zwrotnego z długim kodem, który następnie wklejamy już pod zakładkę Addon/Follow
Me w otwartym FSX. W ten sposób aktywujemy produkt. Nie jest to proces
jakiś trudny ale musimy uzbroić się w cierpliwość
i postępować zgonie z instrukcją
aktywacyjną. Warto też dodać, że może się
zdarzyć, że przy wymianie jakiś ważniejszych podzespołów w
komputerze nasz unikatowy kod charakteryzujący naszego PC się zmieni i program przestanie odpowiadać. Musimy wtedy przeprowadzić ponownie
procedurę aktywacyjną. Samemu chyba robiłem ją z 4-5 razy w przypadku programu Walk and Follow, którego instalowałem jakieś 2 lata
temu (nawet dodanie dodatkowego HDD
powoduje, że program przestanie działać). Jest to
trochę upierdliwe, tym bardziej, że musimy chwile poczekać niecierpliwie
odświeżając skrzynkę pocztową czy już
dostaliśmy mail zwrotny z kodem czy tez
nie. Z drugiej strony rozumię jak najbardziej, że
twórca programu chce się jak najlepiej
zabezpieczyć przed nieopłaconym używaniem
programu.
Screen
na którym widać już zaparkowany
FollowMe (tutaj w postaci błyskającego
do nas wozu Policji) oraz menu wyboru
gdzie chcemy podkołować
Po przejściu całej procedury warto też
zamknąć FSX i odpalić program Airports Databas Update tool (jeśli
mamy system Vista to koniecznie w trybie administratora). Ma on za zadanie uaktualniać wszystkie porty lotnicze w naszym FSX (również te typu Addon) pod program FollowMe Service by właściwie je rozpoznawał. Faktycznie zauważyłem, że działa to bardzo dobrze. Np. nowe dodatki w postaci scenerii lotnisk nie miały obsługi Follow Me, jednak po wykonaniu uaktualnienia bazy program właściwie rozpoznawał już wszystkie drogi kołowania itp. Wszystko jednak zależy od konstrukcji lotniska, bowiem, jeśli zostało ono stworzone nie wg. standardów FSX, to program może go nie rozpoznać, ale to bardziej problem producenta lotniska niż studia DBS.
Wycieczka
za pilotującym nas pojazdem
Samochód Follow Me może doprowadzić nas w wybrane miejsce na lotnisku, czy to postojowe w postaci cargo, miejsce tankowania paliwa, ramy parkingowej czy pod rękaw
itp. Program łączy się po prostu z bazą AFCAD konkretnego lotniska i konwertuje nam to do menu programu FollowMe Service. Oczywiście program rozpoznaje też wszystkie pasy i kierunki startu. Wystarczy podać tylko określone oznaczenie pasa, a nasz mały przyjaciel w postaci auta FollowMe doprowadzi nas oczywiście po drogach kołowania w konkretne miejsce. Pomysł jak dla mnie genialny i zarazem bardzo prosty i aż dziw, że na to nikt nie wpadł wcześniej
(jest jeden inny dodatek ale nie współgra
prawidłowo z FSX SP2).

Jesteśmy
na właściwym miejscu. Informuje nas o
tym nowe okno. Esc i zwalniamy naszego
małego przyjaciela by móc wkołować
na pas startowy.
Całą procedurę zaczynamy od wciśnięcia ctrl oraz ~ (tyldy). Pojawia nam się wtedy menu (coś na kształt FSX’owego okna ATC), w którym możemy wezwać pojazd FollowMe lub zmienić jego typ. Program wykryje nasze ustawienie na lotnisku i poinformuje nas o wysłaniu auta. Warto tutaj też dodać, że w opcjach możemy zmienić odległość w jakiej auto ma się zatrzymać od naszego samolotu. Fakt, że pomysł bardzo dobry bowiem jeśli latamy np. dużymi linerami, to samolot potrzebuje więcej miejsc, zatem i auto powinno się zatrzymać dalej. W przypadku mniejszych samolotów, możemy te odległość ustawić na skrajnie małą, tak by samochód zatrzymał nam się bardzo blisko. Widać, też jak samochód wyjeżdża w nasza stronę gdzieś z końca lotniska i pędzi by wykonać swoje zadanie :). Kolejne okno poinformuje nas o przybyciu samochodu FollowMe (możemy też zadać pytanie gdzie się znajduje, a w odpowiedzi uzyskamy informację o kierunku jego postoju w systemie zegarowym względem naszego postoju oraz o odległości). Opcja przydatna gdy kokpit ogranicza nam widoczność, bo auto nie staje nam tuz przed nosem.
Starszy
typ pojazdu jaki możemy spotkać w
programie
W kolejnym oknie menu wydajemy prośbę o doprowadzenie nas w konkretne miejsce startu. Samochód FollowMe rusza, mu możemy tutaj zmienić jego prędkość (też pomysł
super by się nie gimnastykować za
bardzo z przepustnicą). Auto wiedzie nas drogami kołowania, jeśli kierowca zauważy, że samochód zbyt szybko jedzie, a my za bardzo zostajemy w tyle... zatrzyma pojazd i poczeka jak zbliżymy się na odpowiednią odległość, by kontynuować jazdę po chwili. Bez problemu samochód doprowadza nas do miejsca startu, a kolejny komunikat poinformuje nas o osiągnięciu punktu końcowego. FollowMe jeszcze przez chwile będzie tutaj widoczny, potem samochód zniknie.
Oczekujący
Follow Me na nas po wylądowaniu. Musimy
wydać tylko komendę gdzie chcemy zakończyć
swój rejs i rozładować ładunek.

Pojazdy
z Follow Me (czyli te defaultowe z FSX)
maja też swoje własne oświetlenie, które
zapala się o zmroku
Jak wygląda sytuacja po wylądowaniu i zjechaniu z pasa lądowiska? Tak samo tylko działa to w druga stronę. Otwieramy okno, wzywamy auto FollowMe. Po pojawieniu się samochodu wydajemy prośbę o pokierowanie nas w konkretne miejsce na lotnisku. Auto rusza i bez problemu, po drogach kołowania kieruje nas do wyznaczonego punktu. Poszczególne komunikaty informują nas o różnych etapach naszej lądowej „podróży”.
Jak
widać kierowca naszego PILOTA jest
skory do iście samobójczych poświęceń
;)
Jeśli chodzi o wybór aut jest on spory (za sprawą łatki 1.1 gdyż w wersji 1.0 mieliśmy zaledwie kilka pojazdów) – ale są to samochody dostępne w FSX, nie ma niestety osobnych pojazdów, typowych dla świadczenia serwisu FollowMe. Każdy jednak cos tam wybierze dla siebie bo są to auta i cywilne i wojskowe, większe i mniejsze. Może minusem jednak tutaj jest brak typowych aut pod te lotniskową usługę odpowiednio wymalowanych i oznakowanych, z dużymi kogutami na dachu i napisem właśnie Follow me. Nie jest jednak
tak do końca źle bo w instrukcji do programu mamy opisane co
należy zrobić, by mieć tych aut więcej. Cała zawartość pojazdów znajduje się bowiem w
ścieżce <Simulator Folder>\Simobjects\GroundVehicles i jeśli tutaj wrzucimy
jakieś pojazdy, będziemy mogli je później
wybrać w menu wyboru auta już w samym programie. Świetny pomysł, bowiem, np. jeśli latamy historycznymi samolotami i
chcemy stworzyć sobie klimat np. z przed
pół wieku, szukamy takich obiektów dostępnych
na FlightSim lub Avsim (u mnie
poszukiwania bez skutku no ale w teorii
brzmi fajnie hehe), wrzucamy je do tego katalogu a
następnie wybieramy sobie konkretne auto. Produkt też i jego działanie, w żaden sposób nie wpływa na wydajność i nie zmniejsza ilości klatek. Wszystko odbywa się bardzo płynnie. Przez ok. 3-4 tygodnie korzystania z niego nie zauważyłem też jakiś poważniejszych błędów
(ba jakichkolwiek!), że coś się wysypywało lub, że coś się działo z FPS’ami. Sądzę, że jest to jeden z bardziej udanych „utility” dla FSX i usługa ta mocno pomaga przy poruszaniu się po obszarze lotniska, a do tego mocno też urealnia korzystanie z obsługi lotniskowej. Fajnie, że DBS wykorzystuje niszę w produkcji takich dodatków do Flight Simulatora i osobiście jestem fanem ich pomysłów. Może przydałoby się parę drobnych zmian w programie (właściwie dotyczy to tylko by było więcej aut niż te defaultowe z FSX
SP2, albo by DBS wydało czasem coś tam
z modeli samochodów Follow Me), jednak sam pomysł jest tak samo prosty jak i genialny i jeśli ktoś nie lubi kończyć lotu na samym wylądowaniu i
wyłączeniu wszystkiego do poziomu Cold
& dark na pewno będzie z programu zadowolony, tym bardziej, że jego cena nie jest
też jakaś wygórowana (19$).
Droga
wolna!
Peugeot
na polskim lotnisku jako Follow Me (fot.Monty) Polecam
program i myślę, że jest on wart
uwagi. Do tego znajdzie zastosowanie
prawie na każdym lotnisku jak i niezależnie
czy latamy samolotami pasażerskimi czy
GA i stać ;) nas na wynajęcie na
lotnisku z jednym taxiway i jednym
runway pojazdu typu Follow Me. 29.05.10,
YoYo
Click!
Polityka oceny w serwisie YoYosims
Strona
DBS
(producenta
dodatku Follow Me)
http://www.dbsim.com/
Świetne
zdjęcie z Fiatem 500 z Tych (fot.Monty)
Komputer
testowy:
-
procesor- Intel Core
i7 930 (Socket 1366) 2.80 Ghz
-
płyta główna-
Gigabyte GA-EX58-UD3R (chipset Intel
X58)
-
pamięć- 2x2GB=4Gb
(Dual Channel PC3-10666, DDR3
1333Mhz) Patriot Viper II Sector5
-
grafika- Asus Radeon
HD5870 1Gb DDR5
-
dźwięk- Creative
Sound Blaster X-Fi Extreme Music + głośniki
Logitech 5.1 model X-530
-
dysk- Western
Digital Caviar GreenPower, 640GB,
SATA/300, 64MB oraz Seagate
Barracuda 7200.9 Ultra ATA, 250 Gb
-
system- Windows
Vista PL 64Bit Home Premium Edition
-
TrackIR 5 (6DOF)
-
joystick: Logitech
Force Feedback 3D Pro
-
wolant: Pro Flight
Yoke System Saitek
-
pozostałe
kontrolery: Saitek X45+Throtlle
Quadrant CH Products, CH Pedals USB,
-
moduły panelowe: Go
Flight GF-P8, Saitek Pro Flight
Radio Panel, Saitek Pro Flight
Switch Panel, Saitek Pro Flight
Multi Panel
|