|
FS
Global X - 2008
Jeśli ktoś szuka fundamentalnych zmian w całym FS2004 bądź aktualnym FSX mamy dla niego propozycje od firmy PILOTs – FS Global 2008.
Czym jest ten produkt sprzedawany na ogół za niebotyczną sumę prawie 60 euro (czyli ok. 240zł), czy jest wart takiej sumy i czy warto tak naprawdę w ogóle go posiadać? Oczywiście mówimy o sytuacji gdy rozważamy wydanie tej kwoty na FS’a czy np. na nowy ciuch dla żony. Odpowiedź może być jedna – w zależności co kochamy bardziej i od stażu obcowania
;-DDD.
Ok., ale skupmy się na produkcie zakładając, że posiadamy wolne środki finansowe. FS Global jest produktem wszechdostępnym. Sprzedaje go wiele sklepów, nawet na
Amazonie można znaleźć dzieło teamu
PILOTs. Dystrybuuje go też Flightsim
shop, Aerosoft itp. Produkt można kupić również w naszym rodzimym
Pilots.pl, gdzie ugoszczą nas naszym ludzkim językiem. Produkt dostępny jest tylko i wyłącznie w wersji
BOX, co oznacza, że chcąc go posiadać musimy zwrócić się do jednego z powyższych sklepów
i otrzymać dodatek do serii FS pocztą
(chyba, że sami się pofatygujemy). Aha, jeszcze jedna sprawa – recenzja produktu powstała już po wydaniu patcha optymalizującego dla FS X
(FS X SP1), co pozwoliło też na głębsze podziwianie zmian wniesionych do programu przez FS Global 2008 dzięki większej liczby klatek :-). Dla osób, które nie znają serii FS
Global, warto też dodać, że już parę lat temu wyszedł taki produkt oznaczony jako FS Global 2005 (zdaje się był to rok 2004). Na pewno nowsza wersja przejęła część wartości z poprzedniego wydania, jednak jak twórcy się chwalą, nowa odsłona jest dokładniejsza i wykonana od nowa na podstawie zupełnie nowych danych SRTM uzyskanych z NASA pod koniec roku 2006 (czyli sprawa dość aktualna, choć tak szczerze co mogło się zmienić w skorupie ziemskiej na przestrzeni 3 lat, nie licząc wdzierającego się morza i kradnącego nam plaże na wakacje – ale tego akurat z lotu ptaka raczej nie widać aż tak jak z dołu).

Powyżej
obraz przedstawiający pokrycie mesh'em
typu SRTM defaultowego FS X i FS X wraz
z FS Global 2008. I konkurs - znajdź różnicę
na obu obrazkach ;)
Ale właściwie co to jest? FS Global 2008 to produkt zmieniający nam siatkę terenu we Flight
Simulatorze. Coś co bardzo urealnia wartości optyczne FS’a. Osobom, które latają VFR już rozszerzyły się oczka. Ale od razu nasuwa się pytanie –
Mesh? To tylko mesh? Tak, zgadza się. To tylko mesh
(czyli wysokościowa siatka odchyleń
ukształtowania terenu), który tak na marginesie można znaleźć w sieci. Po części jest to prawda ale też i nie do końca. Darmowe scenerie z nową siatką najczęściej są wycinkami jakiegoś terenu, o bardzo różnej też rozdzielczości. Te lepsze oferuje też nam firma FS
Genesis, ale to też części, za które już trzeba płacić
i to osobno. Seria FS Global, jak sama nazwa nam wskazuje pokrywa cały świat. Instalujemy raz i zapominamy o jakimś szukaniu jakiś fragmentów siatek terenu, które i tak będą albo w pewnych momentach niekompatybilne albo nie znajdziemy wszystkiego. Proste, łatwe i dobre, no ale trzeba zapłacić. Rozdzielczość jaką wnosi nam nowy FS Global 2008 to 19m (dzięki J. De
Ferranti), co oznacza naprawdę dokładne odwzorowanie pofałdowania ziemi. Jeśli porównamy sobie to do FS Global 2005 od razu widzimy, że faktycznie rozdzielczość została poprawiona prawie 4-ro
krotnie, no i sam FS X też już pozwala na dokładniejsze odzwierciedlenie siatki ukształtowania
terenu dzieki suwakom w menu Settings (a
nie modyfikacjom pliku txt jak w
FS2004). Połączenie obu produktów może wywołać błogi uśmiech na naszych twarzach – pod warunkiem, że lubimy nisko latać, choć dla tych z wyższych flight level’i FS Global też może być bardzo ciekawym dodatkiem.

Czas
wzbić się w powietrze, w tle pofałdowanie
terenu z FS Global 2008
Co ciekawe produkt wydany jest w jednym pudełku ale w którym znajdziemy dwie wersje FS Global 2008 – dla najnowszego dziecka od Microsoftu FS X i dla poczciwego FS 2004 (twórcy piszą też o całkowitej kompatybilności wersji FS2004 dla FS2002). Może zatem warto by się zrzucić na jedno pudełko i podzielić z kumplem używającego innego
symulatora (pod warunkiem, że dokupimy
dodatkową licencję na drugą część
produktu, info: steve@fly2pilots.com
)? Sama instalacja nie nastręcza problemów. Ciekawostką jest fakt, że mamy dwa nośniki z zapisem po obu stronach krążka – należy się zatem obchodzić z nimi ostrożnie. Razem w pakiecie znajduje się aż 6 dvd oraz krótka ulotka na temat instalacji. Tak, tak – 6
dvd. Świadczy to faktycznie o potężnej ilości danych w FS Global 2008. Dla poszczególnych wersji FS’a przeznaczone są 3 krążki
dvd.
Po instalacji FS X zwiększa nam się o 13Gb – tak więc wolnego miejsca na dysku musimy mieć sporo. Osobno instalujemy wersje dla FS X i FS2004 w związku z różnym formatem danych odczytywanych przez symulatory. Sama instalacja troszkę przebiega, zatem spokojnie możemy wyjść na „pogaduchy” do
blond sąsiadki. W końcu transfer 13GB danych (a z tego co pamiętam przy instalacji wymagane jest min. 15Gb wolnego miejsca na dysku) to nie byle co.
Po instalacji takiego pakietu dobrze też
zdefragmentować sobie jakimś
profesjonalnym programem dysk z
dodatkiem i FS X'em.
Stara
Dakota i Afryka
Sam defaultowy FS X i tak nie odwzorowuje danych SRTM w całości, jedynie Europę, Amerykę Północną, wschodnią część Azji i Australię
(patrz wyżej). Pozostałe dane zaczerpnięte są z innego źródła. FS Global obejmuje prawie cały świat i robi to szczegółowiej dzięki większej rozdzielczości odwzorowanego terenu.
Austriackie
Alpy
Po instalacji najlepiej wybrać swoje ulubione scenerie. Jedną z nich u mnie jest lotnisko w Innsbrucku okalane charakterystycznym masywem górskim z północy i delikatniejszym stokiem południa z wąskimi gardłami. Obszar który może urzec widokami i jest niezłym wyzwaniem dla pilotów. Ponieważ scenerię kojarzę też dobrze z defaultowego FSX (chyba było to pierwsze lotnisko które odwiedziłem w
FSX zaraz po instalacji) mogłem od razu powiedzieć „wow”. Co ciekawe, dzięki FS Global 2008 pojawiają nam się też poszczególne wysepki, które wynurzyły się z wody dzięki nowszej i bardziej rzeczywistej elewacji terenu (np. w jeziorach). Poniższe screeny zostały wykonane z ustawieniami w FSX: mesh complexity – 80%, resolution of mesh - 19m.
Nasze Tatry za to nie powalają na kolana, oczywiście wyglądają lepiej niż te znane z FSX prosto z półki, jednak ustępują meshowi polskiego autora do FS2004.
Za
to dość ładnie wyglądają
standardowe pofałdowania terenu. Poniżej
Afganistan oraz zachodnie wybrzeże USA.
Prawdziwym
majstersztykiem jest FS Global 2008 wraz
w połączeniu z jakimiś fotosceneriami. Poniżej cztery screeny
podczas wycieczki po Szwajcarii (Swiss
Pro.). Trzeba przyznać, że FS X daje
obrazy prawie jak z reala, a FS X to przecież
dopiero raczkujący produkt w naszych
domowych zagrodach. Chyba czas na zmianę
komputerów i kart graficznych by cieszyć
się w pełni tym co za pleksiglasem w FS
X i jego potencjałem.
Szwajcaria,
Austria, część Francji czy Włoch -
to wymarzone miejsca do lotów VFR,
teren jest na tyle ciekawy, że można
zapomnieć o wskazówce paliwa. Poniżej
lotnisko w Saltzburgu, Cessna 182Q i w
tym wypadku autogen na maksa, ale proszę nie pytać
ile było klatek przy wygładzaniu x8 i
anizo x16... no dobra, 12-14 :-D. Niemniej
FS X z FS Global 2008 wygląda cudnie, a
przecież pozostałe rzeczy są default
...
Zostając
jeszcze na chwilę w Europie poniżej Sycylia
(free sceneria - Enna Madonie foto + FS Global
X)
Ciekawie
też kształtują się wyspy Orcas, które
śmiało możemy patrolować "Boberkiem"
No
i kolejny majstersztyk, ten pierwszy
screeny to jeszcze DX9 a nie Dx10 -
Kanada ;), teren równie wymarzony do
niskich lotów wśród górzystych terenów.
Na wycieczkę można wybrać się np.
darmowym FU-24, który jest
niekoniecznie samolotem turystycznym, niemniej
z dużym klimatem. Wrażenia za oknem
murowane.
Podsumowanie Niewątpliwie
największym minusem produktu jest jego
cena u nas kształtująca się na
poziomie 214zł (czerwiec 2007) co dla
przeciętnego zjadacza chleba w PL jest
dość i tak sporo, w
Europie na poziomie 60Eu. Nie jest to mało.
Z drugiej strony patrząc na ceny
konkurencji (np. FS Genesis, R.Toburet
itp.) gdzie mamy wycinki sprzedawane
osobno cena ta wydaje się bardzo
atrakcyjna, ponieważ komplet meshy
gdzie indziej, a kupowanych osobno
znacznie przerasta owe 60Eu. Wydatek ten
z czasem może się opłacić, ponieważ
po instalacji zapominamy o zasysaniu
dodatkowych scenerii z siatką typu Mesh
bo chcemy polatać np nad Włochami.
Mamy przecież cały Świat, który
teraz tylko czeka by go na nowo odkryć
w nowym symulatorze lotu. Produkt
też ma parę drobnych innych wad, np.
zdarzyło się, że z morza wystawał
gdzieś jakiś mały trójkąt (Południowa
Francja) - najprawdopodobniej jakiś bug
w odczycie siatki przez Satelitę
podczas skanowania terenu. Również
lotnisko w Kabulu było poniżej drzew
(błąd FS'a). Są to jednak rzadkie
przypadki i w 95% nie doświadczymy żadnych
uchybień, a nowy teren z FS Global 2008
wygląda po prostu wspaniale. Twórcy
oddają też wersje do FS2004, który
przez jeszcze długi czas będzie
symulatorem numer 1 dla wielu z Nas. Wg
mnie produkt zasługuje na piątkę, gdyż
jest sam w sobie bardzo dobrze zrobionym
i bardzo dobrym wizualnie addonem do
FSX. Minusem jest niestety cena, za co też odejmuję pół
punkcika, ostateczny werdykt 4.5 i sądzę,
że produkt można polecić bez wahania
osobom, dla których wydanie owych 200zł
nie nastręcza problemów. Na pewno
kupujący nie będą zawiedzeni. Nie
zauważyłem też by FS Global 2008 w
jakiś sposób wpłynął mi na FPS'y,
przy ustawieniach jakie podałem wyżej
oraz Autogen Normal i złożoność scenerii
Dense całość oscyluje z FSX SP1 w
przedziale 22-28 (blokada na 28 klatek) klatek w zależności
od obiektów na ziemi (scenerie 28, duże
lotniska 22). Recenzja
FS Global w języku angielskim ukazał
się też w maju 2007 na Flightsim, można ją
przeczytać pod adresem TUTAJ
(w tym screeny porównujące FSX z i
bez FS Global). Pozdrawiam 3.06.07
YoYo
Click!
Polityka oceny w serwisie YoYosims
Dodatkowe
screeny z porównań na stronie
producenta TUTAJ. Produkt
można kupić w sklepie Pilots.pl
TUTAJ lub
na www dystrybutora Aerosoft
TUTAJ
Katana
X od Aerosoft nad darmową fotoscenerią
wyspy Ohau (Hawaje) + oczywiście FS
Global X.
Komputer
testowy:
-
procesor- AMD Athlon 64 3500+
(Socket 939) OC 2520Mhz
-
płyta główna- MSI K8N Neo4-FI (nForce4Ultra)
-
pamięć- 1024 MB (Dual
Ch. DDR400 Geil, CL
2.5)
-
grafika- GeForce GF7800GTX
OC 256Mb, PCI-E x16 (3Dmark06:
4877 3Dmark05: 8447, 3Dmark03:
17072)
-
dźwięk- Creative Sound Blaster X-Fi Extreme Music + głośniki Logitech 5.1 model X-530
-
dysk- Samsung SP0812N
(80Gb, 7200 RPM, Ultra ATA133 -
system) oraz Seagate Barracuda
7200.9 Ultra ATA, 250 Gb - FSX
-
system- Windows XP Professional
SP2
-
TrackIR 4 Pro + Vector Pro
-
joystick: Logitech Force 3D
-
pozostałe kontrolery: Saitek X45+Throtlle Quadrant CH
Products, CH Pedals USB,
-
moduły panelowe: FS
LCD, Go Flight GF-P8
|