|
Tongass
Fjords – to obszar Alaski, w
odległych od nas Stanach Zjednoczonych
Ameryki Północnej. O samej historii
Alaski już wspominałem (przy recenzji
dodatku – Alaska Cinematic Vol.1,
link TUTAJ), tak, więc sobie już tę
część daruję, zresztą, kto by sobie
niby nie miał zdawać sprawy, co to
Alaska, jak ona mniej więcej wygląda i
gdzie leży? Fakt tylko jest taki, że
tereny całej Alaski są naprawdę
bardzo zróżnicowane pod bardzo wieloma
względami i dzięki temu stanowią też
idealne miejsce do eksploracji czy też
zaszycia się w głuszy dalekiej od zgiełku
tętniących życiem i nowoczesną
infrastrukturą miast. Oprócz aspektów
czysto krajobrazowych,
obszary Alaski stały się
ulubionym miejscem na ryby współczesnych
Amerykanów czy Kanadyjczyków, miłośników
wędkarstwa.

MD500
patrolujący brzegi terenów Tongass
Nic
dziwnego, nadbrzeżne rejony Alaski
obfitują w wiele wysepek, pięknych
fiordów, woda nie jest jakaś ciepła,
a klimat sprzyja rozwojowi ryb i właśnie
tej branży. Ponadto obszary fiordów
Alaski są faktycznie tak urokliwe, że
nawet jakby nic nie brało, to cały
dzień spędzony na łodzi na wodach
tego rejonu na pewno nie byłby
zmarnowany. Fiordy na wszystkich zawsze
robią wrażenie. Temat Alaski jest też
obecny w FS2004 od dawien dawna. Powstało
sporo płatnych, czy mniejszych,
darmowych dodatków. Często nawet
wykonywano te same scenerie po kilka
razy – co oznacza, że faktycznie
Alaska to miły region dla projektantów,
a dla użytkowników zawsze otwarty i
dobry temat. Infrastruktura Alaski nie
pozwala na jakiś super wydajnościowy
transport kołowy tak, więc wszystko
faktycznie leży w gestii branży
lotniczej no i oczywiście morskiej. Właśnie
w taki sposób głównie podróżuje się
po Alasce, a jeepem to można sobie
pojechać do sklepu albo na polowanie
(to też modne w tym rejonie). Mamy, więc
ciekawy krajobraz morski, rzeczny oraz lądowy,
mamy duży ruch lotniczy i morski, mam
lasy, lasy, lasy i wspaniałe fiordy,
fiordy i jeszcze raz fiordy. Czego można
chcieć więcej, jeśli jesteśmy
pilotem VFR?


Linia
brzegowa jest naprawdę świetnie
ukształtowana, chociaż jeśli chodzi
o wzniesienia to nie są one najwyższe
Firma
FSAddon skupia różnych programistów
dla FS’a 2004 i to, co muszę
przyznać ich produkty są dość nierówne.
Przeważnie jednak można je pochwalić,
ale tutaj mowa o sceneriach, bo z
samolotami to jak do tej pory im nie
wyszło. Oprócz tego FSAddon wydał też
parę programów użytkowych dla Flight
Simulatora. Najnowszym ich dzieckiem,
zapowiadanym od dłuższego czasu jest
sceneria zatytułowana Tongass Fjords
(autorami tej scenerii są Holger
Sandmann oraz Bill Womack) i stanowi większe
i lepsze rozszerzenie ich jednego z
najlepszych produktów jak do tej pory
– Misty Fjords. Obszar Tongass leży
na północ od Misty, zatem obie
scenerie się idealnie uzupełniają.
Alaska widać to ulubiony temat FSAddon,
zwłaszcza ta Alaska południowa, gdzie
nie ma olbrzymich gór zawalonych u
szczytu wiecznym śniegiem, a za to mamy
mocno zdeformowany teren – równiny,
doliny, wyżyny, pagórki i większe,
strzeliste wzniesienia, kupę małych
wysepek i oczywiście fiordy –
teren praktycznie z całą paletą
ziemskich, lądowych nierówności. Cała
sceneria przeznaczona jest właściwie
dla ludzi, którzy lubią jednak te
mniejsze samoloty, którzy kochają loty
„buszowe”, dla których
liczy się przede wszystkim to, co za
naszym oknem samolotu na wysokości
300-500 metrów radarowej, którzy mają
największą przyjemność z dostrzeżonego
podczas lotu płynącego gdzieś pod
nami kajakarza. Taki właśnie jest
Tongass.


Proces
zakupu oraz instalacja.
Sceneria
dostępna jest w sklepie Simmarket w
wersji download (link na końcu
recenzji). Cena pakietu wynosi 39,44
euro. Trzeba przyznać, że nie jest to
mało, a na „nasze”
spokojnie 170zł, ale czy warto każdy
sam zadecyduje czytające recenzje, czy
widząc screeny albo filmy ze scenerii.
Warto też uwzględnić wielkość
obszaru Tongass Fjords. Najlepszą metodą
zakupu jest karta kredytowa, której
dane wpisujemy tradycyjnie na
zabezpieczonej podstronie Simmarketu z
tytułem https jak to zawsze w przypadku
zakupu internetowego. Po potwierdzeniu
transakcji ściągamy plik liczący
sobie ok. 170 Mb oraz dostajemy klucz
aktywacyjny, o który to program zapyta
nas się zaraz na samym początku
instalacji. Dalej dajemy właściwe cały
czas „Next” i kończymy pomyślnie
instalkę, żadnych problemów. Tuż po
instalacji odpalamy specjalny załączony
program – Tongass konfigurator - w
którym możemy zaznaczyć jakie już
mamy scenerie z tego obszaru dot. płatnych
dodatków (dzięki czemu nie będą nam
dublowały się np. budynki). Urządzenie
to nie tylko pozwoli nam uzyskać
kompatybilność ale jest odpowiedzialne
za parę opcji graficznych czy ruchu AI
w scenerii Alaski od FSAddon. Oprócz
tego mamy bezpośredni link do Forum
suportu oraz map i instrukcji.
Instrukcja
i mapy
Manual
liczy sobie 50 stron. Na początku mam
historyjkę jednego z pilotów (fikcyjną?)
latającego w tym obszarze, która może
po części już oddać klimat scenerii.
Co prawda jej nie czytałem bo jest tego
parę ładnych stron i od razu przeszedłem
do latania, niż czytania opowiastek,
niemniej pomysł fajny. Reszta
instrukcji to opis właściwie tego co
wnosi sceneria, to zostało zrobione
bardzo dobrze, opis jest bardzo dokładny,
mamy nawet położenie poszczególnych
miejsc, czy obiektów wykonanych przez
grupę FSAddon, mamy trasy AI statków i
samolotów. Oprócz tego podano szereg
linków, które mogą stanowić
dodatkowe uzupełnienie naszych wiadomości
na temat obszaru przedstawionego w
Tongass Fjords. Z konfiguratora możemy
też otworzyć zakładkę z mapami. Mamy
jedną mapkę poglądową i kilka większych
map podzielonego obszaru (lotnicze),
wszystko możemy sobie wydrukować i
uzupełnić biblioteczkę. W sumie mapy
mogłyby być dokładniejsze (nawet te
większe – chodzi mi o ich powiększenie)
ale i tak dobrze, że są i nie trzeba
ich szukać po Internecie. Brak jest
natomiast map lotnisk wraz z drogami kołowania,
miejscami postojowymi i rozmieszczeniem
obiektów na lotniskach, a sceneria
obejmuje też parę większych portów,
na których to lądują Benki wraz z
ekipami napalonych wędkarzy sączących
brązową whisky. Zarówno instrukcja
jak i mapy jednak stanowią w całości
miły element i łącznie poruszają
wiele istotnych spraw, nawet wspominają
o darmowych sceneriach, które są do ściągnięcia
np. poprzez Assim, a nie są
kompatybilne z Tongass od FSAddon.


Co
mamy w Tongass Fjords?
Oddany
w ręce użytkownika obszar to aż
70.000 km2. To naprawdę sporo (dla porównania
VFR Poland to 100.000 km2, a to przecież
olbrzymi kawał Polski, większość
dodatków od VFR France to ok. 10.000
km2). Podstawowa różnica jednak do
wspomnianych przykładów to, to, że
Tongass Fjords to nie fotosceneria,
chociaż zawiera wiele nowych,
niespotykanych dotąd w FS’ie
rodzajów tekstur. W tych 70 tys. km2
wykonano nowy, dokładny mesh terenu,
opracowano nową linię brzegową wraz z
wysepkami, dodano brakujące rzeki i
strumienie, wodospady + poprawiono ich
koryta, tak by były zgodne z
rzeczywistymi, mamy też pełną siatkę
dróg. Tutaj mała ciekawostka,
konfigurator umożliwia nam dodanie
specjalnego efektu dla zbiorników
wodnych obszaru Tongass – woda
staje się ciemniejsza i zachodzą różnice
w jej kolorystyce, oraz dodatkowo po włączeniu
specjalnego efektu i przy temperaturach
poniżej 0 stopni Celsjusza – woda
będzie „zamarzała” (nałoży
się nowa, „lodowa”
tekstura, tutaj tylko mała uwaga
– jeśli latamy w porach od wiosny
do jesieni – lepiej tę opcję
odhaczyć, bo dziwnie wyglądają
zamarznięte jeziora gdy mamy już trawę
wokół). Zastosowano już to w Misty
Fjords i efekt jest naprawdę bardzo
fajny, kiedy w zimie widzimy zamarźnięte,
białe jezioro, a nie ruszające się
fale. Oprócz tego mamy 4 rodzaje
tekstur dla 4 pór roku, które różnią
się od tych znanych nam z FS2004 czy
nawet innych płatnych dodatków.
Sceneria
Tongass Fjords zawiera 6 lotnisk
podstawowych wraz z odwzorowanymi na
nich obiektami:
-
CBM5,
Telegraph Creek, B.C.,
-
PAFE,
Kake,
-
PAKW,
Klawock,
-
PAPG,
Johnson Petersburg,
-
PASI,
Sitka Rocky Gutierrez,
-
PAWG,
Wrangell


Dodatkowo
mamy mniejsze
lądowiska:
-
CAB5,
Bronson Creek,
-
CAB6,
Scud River Mine,
-
Bradfield
Creek

Powyżej,
startujący samolot AI oraz obszar Sitka
Oprócz
pasów lądowych mamy też bazy dla
wodnopłatów, których normalnie sporo
ląduje i startuje w tym rejonie. Takich
baz jest aż 28, a do tego dochodzi 15
przystani, przy których też mogą
stacjonować samoloty na pływakach.
Skoro jesteśmy już przy cyfrach, to
wykonano też 20 obiektów U.S. Forest
Service (punkty przy których można lądować
np. dla „latających” myśliwych),
7 heli-portów + wiele dodatkowych
obiektów jak chaty w lasach, obozowiska
itp. Szczęśliwcy na pewno je znajdą,
wystarczy rozglądać się podczas lotów
na niskim pułapie!


Oprócz
wspomnianych rzeczy mamy olbrzymi ruch
AI, praktycznie obejmujący wszystkie
wymienione powyżej punkty, a nawet więcej,
ponieważ mamy równie spory ruch
rzeczny i morski. Ruch powietrzny
obejmuje ruch samolotów typu GA startujących
z lotnisk lądowych jak i z wody, do
tego mamy ruch rejsowy samolotu typu
Dash-7 po ustalonych trasach. Jeśli
chodzi o ruch nawodny twórcy dają nam
możliwość zobaczenia statków pasażerskich
różnych klas - liniowców, patrolowców
U.S. Coast Guard, łodzi motorowych, a
nawet kajaków i żaglówek. Oprócz
tego mamy stacjonarne te same obiekty (świetnie
wyglądają porty z dużą ilość żaglówek
i jachtów). Za wiele obiektów AI
nawodnych odpowiedzialny jest znany
projektant „nietypowych rzeczy dla
FS” niejaki „Hama”.


Tym
razem okolice Petresburga, za dnia oraz
pod wieczór
Twórcy
z FSAddon zaznaczają, że ruch AI pod
ustawieniami w FS’ie należy
ustawić na poziomie co najmniej 90% by
był on widoczny w Tongass, chociaż na
30% też go widać ale faktycznie dość
rzadko (zdaje się od 90% wzwyż widać
dopiero ruch nawodny, jakoś poniżej
latały mi tylko samoloty). Fajnie jest
też ściągnąć sobie jakiś darmowy
okręt do FS’a, ale z wirtualnym
kokpitem i wybrać się w podróż morską
po fiordach Tongass, oczywiście o ile
ktoś ma, aż tyle czasu, bo taka
wycieczka na pewno zajmie więcej czasu
niż przeskok
między wysepkami czy lotniskami
na dowolnym samolocie. Będzie to jednak
ciekawe urozmaicenie. Jak widać twórcy
pakietu wykonali niezły kawałek
roboty, bo to całe przedsięwzięcie
dot. ruchu AI i odwzorowania takiej ilości
lotnisk to naprawdę kupę
roboczogodzin.


HH-60
od Aerosoftu patrolujący wody Tongas, a
wyżej lotnisko w amerykańskim
Petersburgu
Wrażenia
By
je naprawdę poznać należy po prostu
polatać nad Tongass Fjords. Nie, że mi
się nie chce ich opisywać. Po prostu,
gdzie się nie spojrzy jest coś
ciekawego. Teren jest na tyle zróżnicowany,
a obiektów jest na tyle sporo, że
praktycznie zawsze coś się dzieje za
naszym oknem. Fakt, że do scenerii
dodano również całkiem pokaźny ruch
AI nawodny oraz ruch powietrzny oraz
drobne animacje – jak np. ptaki
latające nad portami, tudzież
lotniskami albo np. ruszający wiosłami
kajakarze, czy podobno nawet wyskakujące
delfiny z wody, daje nam wrażenie, że
to nie FS2004, a jakiś jego następca.
Faktycznie, wielka ilość drzew, inne
tekstury na całym obszarze, fajny mesh
terenu, świetnie oddana linia brzegowa,
sprawiają wrażenie, że to już dziś
bawimy się w oczekiwany przez
wszystkich FSX. W sumie zapewnie z prawdą
wcale się nie mylę, bo FSX ma mieć
quasi fototekstury ziemi i tutaj mamy właśnie
to samo, a autogen drzew jest naprawdę
wzorcowy. Latać można dowolnie, możemy
odbywać sobie loty między największymi
lotniskami, czasy przelotów GA to około
1 godziny, maksymalnie może 1,5h. Możemy
zagłębiać się w niedostępne rejony
wysokich wzniesień, by potem odpocząć
lądując gdzieś na jeziorze, możemy
śledzić nawodny ruch AI śmigłowcami,
lub urządzać sobie patrole nadbrzeżne.
Możemy też szukać małych, drobnych
lotnisk i próbować swoich umiejętności
pilotażowych lądując na nich.


Okręty
są naprawdę świetnie wykonane, do
tego posiadają swoje stałe trasy i
określone porty
Możliwości
jest wiele, a efektem tego mogą być
wielogodzinne niezapomniane zabawy nad
Tongass. Dobrze też wydrukować sobie
załączone mapy albo poszukać jeszcze
dokładniejszych i np. kierować się
podczas lotu w jakimś starszym
samolocie (np. ze stajni Billa Lyonsa)
nie przyrządami ale np. siatką dróg,
rzek i jezior, czyli prawdziwym
VFR’em! Bardzo ładnie została też
oddana linia brzegowa obszaru i pofałdowania
rzek. Teren wydany przez FSAddon na
pewno szybko nam się nie znudzi, a to
co widzimy za szybą z pleksiglasu to
prawie real, a co najmniej zdaje się
FSX porównując niektóre screeny
nowego produktu od Microsoftu.

Nie
ma jednak róży bez kolców. Głownie
chodzi mi o jakość działania samej
scenerii, szczególnie w okolicy dwóch
portów – Sitka oraz Petersburg.
Wg. mnie coś jest tam nie tak z
teksturami, może zły format zapisu
tekstur do jakiś budynków bo
fps’y w tych okolicach spadają
diametralnie i to już będąc daleko
przed lotniskiem (niektórzy twierdzą,
że problemy zaczynają się na 15 nm
przed lotniskami). Sceneria ogólnie
chodzi świetnie, ale coś się dzieje w
okolicach o których wspomniałem.
Autorzy mówią, że jest to związane z
b.dużą ilością obiektów. Zgadza się,
obiektów jest sporo i przesuwając
pasek ich gęstości w menu od
FS’a faktycznie fps’y wracają
nam do zadowalającego i stałego
poziomu. Sądzę jednak, że to nie
stanowi aż takiego problemu –
ponieważ faktycznie bawiłem się nad
wieloma portami o większym natężeniu
i ruchu i obiektów i fps’y nie
spadały aż tak. Dalej weźmy Misty
– tutaj też wszystko gra, a Orcas
Island…? Tak, porty są porównywalne,
jednak sceneria Orcas też chodzi świetnie.
Coś więc jest nie tak.


Cieszy
natomiast fakt, że twórcy pracują
obecnie nad patchem i nowy service pack
będzie zawierał jakieś fps’owe
usprawnienia i zostanie wydany już w
sierpniu 2006. Mają też poprawić ILS
podejścia w Petersburgu na pas 22, bo
faktycznie coś tam jest nie tak jak być
powinno, ale to taka już drobnostka.
Obecnie najlepszym rozwiązaniem jakie
przychodzi mi do głowy jest
zmniejszenie natężenia obiektów (należy
poeksperymentować) + dać na maksa
autogen drzew. Wszystko będzie działało
pięknie, a jedynie w okolicach lotnisk
będzie mało obiektów (włączamy za
to 90% ruch AI + cały AI z
konfiguratora Tongass) i
… pozostaje czekać na
service pack, który miejmy nadzieję
poprawi faktycznie optymalizację dla
tych dwóch portów – a jako, że
jestem betatestrem tej łatki, wiem, że
w obecnym stadium już mamy poprawę w
działaniu scenerii i chwała za to
autorom, że uwzględniają zauważone
przez użytkowników błędy i dalej ją
usprawniają!


Podsumowanie
Cóż,
może cena pozostawia nieco do życzenia,
faktycznie bowiem nie jest to tani
dodatek, ale uważam, że wart jest
swoich pieniędzy. Dostajemy kawał
naprawdę fajnie zrobionego obszaru nad
którym możemy latać i latać i szybko
nam się to nie znudzi zwłaszcza jeśli
lubimy samoloty z otwartą kabiną. Jeśli
czujesz ciągoty do latania buszowego,
jeśli lubisz GA, drobne samoloty czy
wodnopłaty i szukasz ciekawej scenerii
to Tongass jest właśnie dla ciebie.
Jest to obszar który nie tylko umożliwia
nawigację za pomocą VFR, w IFR też można
się tutaj pobawić, trochę bowiem
nadajników mamy w obszarze Tongass,
poza tym w realnej, ściąganej pogodzie
(z modułu Microsoftu, albo lepiej z
Active Sky 6) widzimy, że tereny te są
często mocno zachmurzone, z mgłami,
deszczem itp., a latając nisko musimy
liczyć się z górami na drodze. Nie
raz lecąc na Cubie we mgle nagle, tuż
przed nosem wyrastał mi szczyt. Wysoka
adrenalina gwarantowana! Warto też latać
śmigłowcami nad obszarem oddanym w
Tongass Fjords. Heliportów mamy sporo,
poza tym istnieje dużo miejsc na których
da się wylądować, a niskie przeloty
na śmiglaku nad zalesionymi terenami to
naprawdę niezła frajda. Warto tez pomyśleć
o małych awionetkach (np. Cheyenne,
King Air) i przerzucać naszych
„wirtualnych wędkarzy” z
portu do portu. Jest co robić. Oprócz
tego jest sporo smaczków, z którymi można
spotkać się prawie na każdym kroku
wliczając w to cały ruch AI. Autorzy
muszą jednak popracować trochę nad
optymalizacją działania Tongass Fjords
i należy też zaznaczyć, że ta
sceneria jest trochę zasobożerna,
czyli w pełni możemy nią się cieszyć
mając po prostu dobry komp wraz z niezłą
kartą graficzną. Ogólnie polecam i całość
oceniam na poziomie bardzo dobrym, składa
się na to naprawdę wiele czynników,
które mogą być nazwane wręcz
wzorcami. Osobiście wydaje mi się, że
sceneria Tongass Fjords jest najlepszym
produktem FSAddon, który do tej pory
wyszedł, jeśli chodzi o scenerie i
kupując ją widzimy na co stać ich twórców
– Holger’a Sandmann’a
oraz Bill’a Womack’a. Sporo
informacji znajdziemy też na Forum
FSAddon (link niżej), na którym twórcy
odpowiadają na pytania.


Polecam i
pozdrawiam.
YoYo,
8.08.2006
Click!
Polityka oceny w serwisie YoYosims
Scenerię
można nabyć w Simmarkecie, link tutaj:

Strona
FSAddon: http://www.fsaddon.com/
Forum
pomocy: TUTAJ
Dodatkowe
screeny scenerii w większęj
rozdzielczości:
Preview
set #1
Preview
set #2
Preview
set #3
Komputer
testowy:
-
procesor- AMD Athlon 64 3500+
(Socket 939) OC 2520Mhz
-
płyta główna- MSI K8N Neo4-FI (nForce4Ultra)
-
pamięć- 1024 MB (Dual
Ch. DDR400 Geil, CL
2.5)
-
grafika- GeForce GF7800GTX 256Mb, PCI-E x16 (3Dmark06:
4877 3Dmark05: 8447, 3Dmark03:
17072)
-
dźwięk- Creative Sound Blaster X-Fi Extreme Music + głośniki Logitech 5.1 model X-530
-
dysk- Samsung SP0812N (80Gb+30Gb, 7200
RPM, Ultra ATA133)system- Windows XP Professional
-
TrackIR 4 Pro + Vector Pro
-
joystick: Logitech Force 3D
-
pozostałe kontrolery: Saitek X45+Throtlle Quadrant CH
Products, CH Pedals USB,
-
moduły panelowe: FS
LCD, Go Flight GF-P8
|